Rysunki sprzed ćwierć wieku

17/10/2017


„Nie napiszę opery, bo nie mam słuchu. Nie będę też występował w balecie. Natomiast cała reszta stoi przede mną otworem" - mówił Jacek Fedorowicz w jednym z wywiadów. Ta wypowiedź jest najlepszym mottem wystawy grafik, które w trudnych dniach stanu wojennego dodawały Polakom otuchy.

Uczyły jak humorem i ironią radzić sobie z ponurym czasem komunizmu.
 Jacek Fedorowicz, znany obecnie bardziej jako aktor i satyryk, ukończył wydział malarstwa w pracowni prof. Stanisława Teisseyre na gdańskiej PWSSP. Od drugiego roku studiów przygotowywał ilustracje, winietki i rysunki satyryczne do prasy. Z czasem podpisy pod rysunki przekształcił w felietony mówiące o aktualnej rzeczywistości w PRL. Do swego wyuczonego zawodu powrócił po ogłoszeniu stanu wojennego, kiedy to zerwał kontakty z państwowymi środkami przekazu. W tym okresie powstały szeroko kolportowane w drugim obiegu takie rysunki, jak "Nieznany mężczyzna z wąsem", "Sol…Solarium", "Tatry w czerwcu", "Visitez Varsovie" czy słynny komiks historyczny "Solidarność - 500 pierwszych dni".
Wystawa składa się z 24 fotoram o wymiarach 100x70 cm.
Za: link

Afisz